Podobieństwo i "przechodzenie" charakterów pisma ręcznego - | GRAFOLOG | PSYCHOGRAFOLOG | SERWIS GRAFOLOGICZNY - Rzetelna wiedza grafologiczna | Grafologia | Psychografologia | Grafometria | Grafolog | Psychografolog | Rękopis | Analiza pisma i podpisu | Kursy | Szkolenia | Badanie osobopoznawcze | Grifonaże | Grafologia | Badanie pisma ręcznego | Rafał Gasperaniec - Grafolog / Psychografolog autor Bazy Wiedzy Grafologicznej Serwisu Grafologicznego - | GRAFOLOG | PSYCHOGRAFOLOG | SERWIS GRAFOLOGICZNY - Rzetelna wiedza grafologiczna | Grafologia | Psychografologia | Grafometria | Grafolog | Psychografolog | Rękopis | Analiza pisma i podpisu | Kursy | Szkolenia | Badanie osobopoznawcze | Grifonaże | Grafologia | Badanie pisma ręcznego | Rafał Gasperaniec - Grafolog / Psychografolog autor Bazy Wiedzy Grafologicznej Serwisu Grafologicznego - UNREGISTERED VERSION

Idź do spisu treści

Menu główne:

Podobieństwo i "przechodzenie" charakterów pisma ręcznego - | GRAFOLOG | PSYCHOGRAFOLOG | SERWIS GRAFOLOGICZNY - Rzetelna wiedza grafologiczna | Grafologia | Psychografologia | Grafometria | Grafolog | Psychografolog | Rękopis | Analiza pisma i podpisu | Kursy | Szkolenia | Badanie osobopoznawcze | Grifonaże | Grafologia | Badanie pisma ręcznego | Rafał Gasperaniec - Grafolog / Psychografolog autor Bazy Wiedzy Grafologicznej Serwisu Grafologicznego

BAZA WIEDZY GRAFOLOGICZNEJ
 
 
 




Podobieństwo i "przechodzenie" charakterów pisma ręcznego różnych osób





W każdym wyrobionym charakterze pisma znajdziemy pewne cechy indywidualne. Badając próbki pisma różnych osób dochodzimy do wniosku, że każda litera może być pisana (kształtowana) na niemal niezliczoną ilość sposobów. Gdy wydaje się nam, że nie da się już wymyślić kolejnego sposobu ukształtowania danego znaku pisarskiego, wówczas kolejna próbka, kolejnego autora udowodni nam, jak bardzo się mylimy.

Są zwolennicy poglądu, że można spotkać nie tylko dwa bardzo podobne do siebie charaktery pisma, ale, że podobieństwo takie nie jest niczym niezwykłym.

Zwolennicy takiego poglądu, twierdzą, że miliony ludzi uczą się pisać wg. tych samych wzorców, i w podobnych warunkach rozwijają i kształtują swoje umiejętności, co musi  w konsekwencji prowadzić do daleko idących podobieństw w charakterze pisma. Pomimo, iż rozumowanie takie wydaje się być nie do zakwestionowania, to jednak przeprowadzone badania naukowe zdecydowanie przeczą tym teoriom.

Jak pokazuje doświadczenie wielu grafologów, odchylenia od szkolnego schematu pisma (jakiego uczymy się w pierwszych latach nauki w szkoły podstawowej) zaczynają się dopiero wtedy, kiedy właściwa czynność pisania dopiero się rozpoczyna. Potem trwają tak długo, aż dana osoba zacznie pisać w sposób, jaki jest jej najwygodniejszy i najłatwiejszy.

Jednostajnie piszą więc jedynie uczniowie pierwszych klas szkoły podstawowej, którzy w zasadzie jeszcze nie wykorzystują umiejętności pisania w praktyce pozaszkolnego życia codziennego. Jednakże nawet ich pismo zawiera już cechy indywidualne, pozwalające na bezproblemowe odróżnienie pisma jednego ucznia do pisma innego ucznia. Te "cechy indywidualne" pisma nie są jeszcze tymi samymi cechami, o których mówimy w przypadku osób dorosłych o piśmie wyrobionym, chociaż w pewnych przypadkach mogą stanowić ich namiastkę.

Wyraźne odchylenia w piśmie poszczególnych uczniów zaczynają się dopiero wówczas gdy każdy z nich zerwie ze schematem kaligrafowania literek, jakiego wymaga się od niego w pierwszych latach nauki szkolnej.

Dopiero po tym czasie, pismo danej osoby indywidualizuje się oraz zaczyna nabierać cech właściwych pismu człowieka dorosłego, dużo piszącego i zarazem obytego z narzędziami pisarskimi (np. pióro, długopis, ołówek itd.).

Gdybyśmy wzięli do ręki dwa rękopisy różnych osób, ale tej samej treści, mogłyby one wykazać szereg podobieństw. Byłyby to podobieństwa określane jako podobieństwa natury ogólnej.

Wskazywałyby one na fakt pochodzenia autorów poszczególnych próbek pisma z określonej grupy społecznej (np. zawodowej, kulturowej lub etnicznej). Często osoby takie posługują się podobnym typem pisma.

Jednakże, na takich podstawach nie można wnioskować co do ścisłego określenia kto jest autorem rękopisu. O tym świadczyć mogą jedynie indywidualne cechy pisma.

Współczesna grafologia stoi na stanowisku, że nie ma dwóch identycznych charakterów pisma. Występują jednak w charakterach pisma różnych osób mniejsze, większe a niekiedy nawet bardzo duże podobieństwa.

Okoliczność tą tłumaczy się tym, że miliony osób, piszących po wielokroć te same litery mogą od czasu do czasu wykonać je w sposób nawet łudząco podobny do sposobu pisania innego osobnika. Katalog możliwych podobieństw tego rodzaju jest praktycznie nieskończenie długi, niemniej jednak są to tylko podobieństwa. Jeżeli do analizy mamy ciąg znaków pisarskich, to różnice stają się coraz bardziej widoczne, a im więcej treści tym łatwiej je dostrzec i oznaczyć.

Oczywiście podobieństwo o którym mowa powyżej dotyczyć może jedynie tzw. drugorzędnych cech pisma, z punktu widzenia grafologicznego. Pierwszorzędne cechy pisma, na których to głownie opiera się grafolog podczas opiniowania badanej próbki pisma, są ściśle zespolone z pismem danej osoby. Nawet świadome próby zmiany czy zamaskowania tych cech pisma okazują się nieskuteczne, gdyż powracają one mimowolnie w większym lub mniejszym stopniu. One też zazwyczaj zdradzają (wskazują) grafologowi prawdziwego autora rękopisu.

Dużą zbieżność poszczególnych cech charakteru pisma można spotkać też w rodzinie. Nierzadko zdarza się, że np. syn "dziedziczy" pewne cechy pisma ojca lub matki. Rzadszym, chociaż spotykanym też przypadkiem jest "przyswajanie" sobie pewnych cech pisma współmałżonka (najczęściej żona przejmuje pewne cechy pisma męża).



 
 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego